2.210x Przeczytana 5x Subskrypcja Wydanie 17/26 22.04.2026 Zmagania klubu GKS Andrz... Zarejestruj się teraz!

„GKS Andrzejewo kontra dziki – goście z lasu nie ...

W siedzibie klubu GKS Andrzejewo ostatnio nie mówi się o taktyce, transferach ani nawet o sędziach. Tematem numer jeden stały się… dziki. Tak, te same, które zwykle kojarzą się z lasem, a nie z boiskiem piłkarskim, postanowiły przeprowadzić nocny „remont” murawy. Efekt? Boisko wygląda, jakby ktoś jednocześnie ćwiczył zapasy na błocie i przygotowywał pole pod wiosenne zasiewy.

Według świadków (czyli pana kierownika Zbyszka z pobliskiej posesji i psa Azora) dziki wpadły na murawę z impetem godnym napastnika w doliczonym czasie gry. Ryły, kopały i testowały nawierzchnię tak dokładnie, że niejedna firma budowlana mogłaby się od nich uczyć zaangażowania. Zawodnicy, widząc boisko następnego dnia, przecierali oczy ze zdumienia – zniknęły koleiny, do których byli przyzwyczajeni, a pojawiły się… nowe.

Jak twierdzą niektórzy piłkarze i kibice, murawa po „interwencji dzików” wcale nie jest w gorszym stanie niż wcześniej. Mało tego – pojawiły się głosy, że została wręcz poprawiona. Tam, gdzie wcześniej piłka potrafiła skręcić pod kątem prostym bez udziału wiatru, teraz odbija się w sposób bardziej przewidywalny. Dziki, nieświadomie, wykonały aerację, wertykulację i częściową rekultywację – wszystko w pakiecie i bez faktury VAT.

Jest jednak i druga strona medalu. Choć wielu żartuje, że dziki zrobiły więcej dobrego niż zła, to ich nocna wizyta wywołała niemałe zamieszanie. Treningi trzeba było chwilowo odwołać, a działacze klubu zaczęli gorączkowo liczyć łopaty, grabie i worki z piaskiem. Bo nawet jeśli murawa „zyskała charakter”, to do ideału wciąż jej daleko, a gra na niej przypomina momentami test umiejętności cyrkowych.

Mimo wszystko Andrzejewie nikt nie traci poczucia humoru. Kibice żartują, że skoro piłkarze potrafią grać na takim boisku, to niestraszne im już żadne wyjazdy. A dziki? Cóż – oficjalnie dostały zakaz stadionowy, choć po cichu mówi się, że jeśli murawa znów zacznie straszyć formą, ktoś może przypadkiem zapomnieć zamknąć furtkę od lasu.
Do artykułu

Andrzejewo znowu w 1. lidze!

GKS Andrzejewo wraca do 1. ligi! Drugi awans w historii i wielkie nadzieje po 14 latach przerwy


No i stało się — historia znów zatacza koło! GKS Andrzejewo po 14 sezonach powraca na zaplecze Ekstraklasy. Dookoła czuć prawdziwe piłkarskie przebudzenie: na ulicach widać klubowe barwy, a w Internecie trwa festiwal gratulacji. Dla jednych to powrót do dawnych emocji, dla innych — pierwsza szansa, by zobaczyć klub na poważnym szczeblu ligowym.

Pierwszy pobyt w 1. lidze? Cóż… delikatnie mówiąc: nie wyszło

Choć od tamtej przygody minęło aż 14 sezonów, wielu kibiców pamięta ją jak wczoraj.
Tamten awans też wywołał euforię, ale realia szybko sprowadziły drużynę na ziemię.

Najkrócej mówiąc — GKS Andrzejewo wtedy nie był gotowy:
- kadra była zbyt słaba i wąska, przez co gra opierała się bardziej na ambicji niż realnej jakości;
- finanse kulały, a klub ciął koszty tam, gdzie tylko mógł (czasem aż za bardzo);
- zbyt mały stadion, który zamiast generować przychody, generował… straty — zwłaszcza przy wysokich pensjach piłkarzy.

Skończyło się szybkim spadkiem i długą, bardzo długą tułaczką po niższych ligach.


Głos starszych kibiców: „Tamten sezon nas zabolał, ale teraz to inna drużyna”

Pod stadionem spotkaliśmy kilku fanów, którzy pamiętają tamte wydarzenia jeszcze sprzed 14 lat. Zapytaliśmy ich o krótką opinię.

Pan "kierownik" Ździchu, kibic od ponad 30 lat:

„Wtedy byliśmy nieprzygotowani, to było widać od pierwszej kolejki. Chłopaki walczyli, ale liga ich zjadła. Teraz? Teraz to wygląda zupełnie inaczej. Mamy drużynę, mamy plan i przede wszystkim — mamy spokój w klubie.”

Pani Genowefa, chodząca na mecze od czasów jeszcze niższych lig:
„Tamten awans był piękny, ale wszystko potem poszło nie tak. Teraz jestem dobrej myśli. Czuć, że klub jest prowadzony mądrzej. My już swoje widzieliśmy — i złe, i dobre — ale teraz pierwszy raz od dawna jestem naprawdę spokojna.”

Ich słowa tylko pokazują, jak ważny dla społeczności jest ten powrót.


Teraz wygląda to inaczej — dużo pewniej, dużo dojrzalej


W tym sezonie GKS awansował nie przypadkiem, nie fuksem, ale regularną, solidną grą. Klub ma stabilniejszą sytuację, lepsze zaplecze, a przede wszystkim — bardziej przemyślany plan na przyszłość niż 14 lat temu.

Zespół jest silniejszy, szeroki na tyle, by przetrwać trudy sezonu, a prace nad stadionem w końcu ruszyły — może nie w tempie ekspresowym, ale jednak ruszyły.

Czuć, że klub wyciągnął lekcje z historii.


Krótki wywiad z trenerem — o celach i planach

Po jednym z treningów porozmawialiśmy chwilę z trenerem, który ani przez moment nie ukrywał radości, ale jednocześnie patrzył na przyszłość z chłodną głową.

– Trenerze, jaki jest główny cel na ten pierwszy sezon po powrocie?
„Najważniejsze to się utrzymać. Nie ma co ukrywać — 1. liga jest wymagająca i wpadnięcie tam bez rozsądnego planu zawsze kończy się źle. Ale tym razem mamy lepszą kadrę, bardziej stabilne zaplecze i chcemy to wykorzystać.”

– A dalsza perspektywa? Kibice już przebąkują o miejscach w górnej połowie tabeli…
„Spokojnie. Chcemy iść krok po kroku. Ten sezon — utrzymanie. Kolejne — stopniowe podnoszenie poprzeczki. Każdy rok wyżej, stabilniej, dojrzalej. Nie mamy zamiaru wracać do tego, co było 14 sezonów temu.”

Słychać w głosie trenera, że plan jest konkretny. I co najważniejsze — realistyczny.

Pierwsza kolejka: od razu mocny rywal

Na start GKS czeka wyjazd, który od lat uchodzi za jeden z trudniejszych w lidze.

5 grudnia, godzina 18:00, rywalem będzie POLONIA BYTOM 1. Polonia jest znana z tego, że u siebie gra „na wysokim ogniu”: presja trybun, twarda gra, szybkie skrzydła — idealne miejsce, żeby sprawdzić, jak naprawdę wygląda forma beniaminka.

Sezon pełen emocji

Przed GKS-em Andrzejewo rozgrywki, które mogą przynieść naprawdę dużo radości, ale i sporo nerwów. Jedno jest pewne — po 14 latach przerwy nikt nie chce, aby ten powrót był tylko „jednoroczną przygodą”.
Do artykułu

Udany debiut w 2 lidze

Po wielu sezonach ciężkiej pracy, determinacji i poświęceń, marzenie kibiców GKS Andrzejewo wreszcie się spełniło. Drużyna piłkarska z małej miejscowości zdołała awansować do 2 ligi, co jest ogromnym sukcesem dla całego klubu i społeczności lokalnej.

W meczu inaugurującym sezon w zmaganiach 2-ligowych, drużyna GKS Andrzejewo udowodniła swoją wysoką formę, wygrywając 4-1 z zespołem LECH KONIN. Spotkanie odbyło się na stadionie w Andrzejewie, gdzie licznie zgromadzeni kibice mogli podziwiać bardzo dobrą grę swoich ulubieńców.

Od samego początku meczu zespół GKS Andrzejewo narzucił wysokie tempo gry, co szybko przyniosło efekty. Już w pierwszej połowie pierwszą historyczną bramkę na tym poziomie rozgrywkowym zdobył Bartnik, dając sygnał rywalom, że zespół z Andrzejewa pomimo bycia beniaminkiem ligowym nie zamierza łatwo oddać zwycięstwa. Szybkie akcje ofensywne, precyzyjne podania i skuteczne wykończenia - to wszystko sprawiło, że zespół z Andrzejewa zdominował rywali na boisku. Pomimo licznych okazji piłkarze zeszli do szatni tylko z jednobramkowym prowadzeniem.

Po przerwie LECH KONIN próbował odrobić straty i podjąć walkę o punkty. Już w 52 minucie po znakomitej kontrze bramkę dla rywali zdobył Figacz. Od tego momentu defensywa GKS Andrzejewo była już bezbłędna. Zespół z Andrzejewa po straconej bramce ruszył do przodu co poskutkowało kolejnymi trzema bramkami, które zapewniły zwycięstwo w debiutanckim meczu.

GKS Andrzejewo - LECH KONIN 4-1 (1-0) [A. Bartnik 13' K. Klimek 68' B. Herman 71' A Gierczak 79' - Figacz 52']

Trener GKSu Andrzejewo po meczu podkreślił zaangażowanie i determinację całej drużyny, która zaowocowała tak pozytywnym wynikiem. Podkreślił również, że klub stawia przede wszystkim na ciągły rozwój infrastruktury. Inwestycje w boiska treningowe, trybuny czy budynki klubowe, mają na celu poprawę warunków treningowych dla zawodników oraz zwiększenie komfortu kibiców. Co więcej, trener andrzejewskiego zespołu nakreślił nam, że celem klubu na obecny sezon 2-ligowy jest minimum środek tabeli. Drużyna chce walczyć o jak najwyższą pozycję i udowodnić, że klub z tak małej miejscowości potrafi namieszać w tabeli ucierając nosa faworytom.


Do artykułu

GKS z drugim Pucharem Mistrzów!

Fantastyczne wieści dobiegły do nas z piłkarskich boisk, na których lokalny GKS Andrzejewo zdobył kolejny Puchar Mistrzów!


Do walki o puchar tym razem przystąpiły 4 zespoły. GKS na drodze do finału trafił na zespół M.K.S Korona Kielce, z którym w poprzednim sezonie spotkał się w finale tych samych rozgrywek. Pomimo kiepskiego wejścia w mecz i dwóch szybko straconych bramkach zespołowi z Andrzejewa udało się odwrócić losy spotkania i wygrać mecz 4-2. Wygrana ta dała awans do finału, w którym oczekiwał już doświadczony zespół Dziexa. Analiza finałowego rywala była znacznie łatwiejsza niż zwykle, ponieważ oba zespoły mierzą się ze sobą w zmaganiach ligowych.

Początek spotkania nie należał do najciekawszych, ponieważ zespoły badały na co mogą sobie pozwolić na murawie. Ten stan rzeczy został odmieniony w 33 minucie, w której prowadzenie zespołowi z Andrzjewa po znakomitej kontrze dał Henryk Foltyn. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa, której przebieg ostatnich minut zapowiadał dużo większą ilość bramek w drugiej odsłonie spotkania.
Druga połowa to fantastyczne rozpoczęcie andrzejewskiej drużyny, która już w 51 minucie powiększyła swoje prowadzenie. Bardzo szybko rozegrany wyrzut z autu zaskoczył obrońców rywali dzięki czemu nowy nabytek zespołu Sebastian Iwiński bez problemu pokonał bramkarza. GKS Andrzejewo nie zwalniał tempa i kolejną bramkę zdobył po stałym fragmencie gry, w którym idealnie ustawiony Artur Gierczak zdobył bramkę głową. Chwilę później padła czwarta bramka po pięknym strzale z dystansu wykonanym przez Bartłomieja Hermana. Z racji na spokojny wynik trener postanowił na ostatnie 10 minut wpuścić mniej ogranych zawodników aby nabrali doświadczenia w takich spotkaniach. Poskutkowało to dwoma honorowymi trafieniami gości w ostatnich minutach spotkania.

GKS Andrzejewo - Dziexa 4-2 (1-0) [H.Foltyn 33', S.Iwiński 51', A.Gierczak 76', B.Herman 83' - M.Herman 84', D. Cybulski 88']

Zespół z Andrzejewa na świętowanie zdobytego trofeum nie ma zbyt wiele czasu, ponieważ już jutro startuje runda rewanżowa rozgrywek 3-ligowych, w których GKS liczy się w walce o awans.
Pierwszym rewanżowym spotkaniem będzie wyjazd do miejscowości Tuliszków na mecz z klubem Łęgowianka.
Trener zwraca uwagę na trudność tego spotkania, ponieważ zespół gości w trakcie przerwy zimowej wzmocnił swój podstawowy skład i będzie chciał jak najszybciej opuścić strefę spadkową i zapewnić utrzymanie na poziomie 3-ligowym.
Do artykułu

Fantastyczna runda jesienna

Wczoraj dobiegła do końca runda jesienna Podkarpackiej A klasy, w której mierzy się lokalny GKS Andrzejewo. Pomimo kilku wymagających zespołów klub z Mazowsza rundę jesienną zakończył z kompletem punktów prezentując bardzo ofensywną piłkę, która była miła dla oka widzów zarówno na boisku w Andrzejewie jak i na stadionach u ligowych rywali.

GKS Andrzejewo w 7 meczach zdobył 47 bramek tracąc 10 - co daje średnią ponad 8 bramek na mecz!
Fantastyczne wyniki przeniosły się również na frekwencję na stadionie - we wszystkich 4 domowych spotkaniach na stadionie był prawie komplet widzów.

Poniżej przedstawiamy wyniki spotkań rundy jesiennej:

GKS Andrzejewo vs. KIBICE RADA NADZORCZA 5-2 (1-0)
DreamTeam! vs. GKS Andrzejewo 0-8 (0-2)
GKS Andrzejewo vs. NIKE Łomża 5-1 (1-0)
KS Zorka vs. GKS Andrzejewo 3-9 (0-2)
GKS Andrzejewo vs. LKS Peremozhnyy 8-1 (5-1)
FC Michooi vs. GKS Andrzejewo 2-9 (1-3)
GKS Andrzejewo vs. GKS Górnik 3-1 (0-0)

Na półmetku rozgrywek można z pełną pewnością stwierdzić, że awans do ligi okręgowej jest pewny.
Do rozstrzygnięcia w rundzie wiosennej pozostanie kwestia kto zostanie mistrzem A klasy. W walce o ten tytuł głównym rywalem GKSu Andrzejewo jest GKS Górnik, który jesienią przegrał tylko z obecnym liderem po bardzo wyrównanym spotkaniu.

Trener klubu zwraca uwagę, że jest świadomy pewnych luk w defensywie, która będzie musiała być wzmocniona w przyszłych sezonach. Pomimo tego stanu rzeczy twierdzi, że takie szalone mecze z dużą ilością bramek są najciekawsze do oglądania a to jest najważniejsze w szczególności na niższych stopniach rozgrywkowych.

Runda rewanżowa wystartuje już 27.11, w której celem klubu jest zgarnięcie kompletu punktów w zmaganiach ligowych i zdobywanie jeszcze większej ilości goli we wszystkich spotkaniach.
Do artykułu

GKS poznał rywali

Już za dwa dni 17.11 rozpocznie się nowy sezon Klasy A, w której wystąpi lokalny GKS Andrzejewo. W porównaniu do rywali z poprzedniego sezonu tym razem poziom wzrósł.

O awans do ligi okręgowej klub z Andrzejewa powalczy z:

- GKS Górnik
- FC Michooi
- KS Zorka
- NIKE Łomża
- LKS Peremozhnyy
- KIBICE RADA NADZORCZA
- DreamTeam!


Jak w każdej lidze można wyróżnić zespoły, które najbardziej mogą namieszać w górnej części tabeli.
Według trenera w obecnym sezonie głównymi rywalami o zwycięstwo w lidze oraz awans do ligi okręgowej będą: GKS Górnik oraz LKS Peremozhnyy.

Pierwszym rywalem GKSu Andrzejewo będzie zespół KIBICE RADA NADZORCZA. Mecz odbędzie się na stadionie w Andrzejewie 17.11 o godzinie 18. Wszystkich kibiców zapraszamy na mecz, w którym na pewno nie zabraknie emocji oraz dużej ilości bramek.
Do artykułu